
Nikt nie wie jak naprawdę ma na imię ta cycatka. Każe mówić na siebie Angelica. W sumie jednak to chyba mało istotne. Ważne, że bez problemów pokazuje wszystkie swoje walory. Dzisiaj Angelica prezentuje swoje seksowne tatuaże. Przy okazji możecie także zobaczyć jej naprawdę spore i kształtne balony oraz zajrzeć prosto w jej wilgotną szparę.
inserito da Podrywacz il 20 August 2008 Comments Off

Oj nie rozpieszcza nas to lato w tym roku. Jak nie deszcz to trąba powietrzna, a słońca jak na lekarstwo. Na szczęście było kilka gorących dni i wiele osób zdążyło zrobić sobie wakacje. Powoli napływają do nas fotki z wakacyjnych podróży, biwaków i innych ekscesów. Już dzisiaj możemy powiedzieć Wam, że będzie co oglądać jesienią. Na początek zapraszamy na wakacyjne fotki Agaty.
inserito da Podrywacz il 18 August 2008 Comments Off

W końcu przyszło prawdziwe lato. Żar się leje z nieba, a wiadomo, że obok browarka, na upał najlepszy jest zimny soczek. Dzisiaj serwuje go Natalia.
inserito da Podrywacz il 25 July 2008 Comments Off

Bez wątpienia rośnie nam nowa gwiazda. Zdjęcia Pauliny krążą już po sieci i budzą ogromne emocje. Jednak tylko u nas znajdziecie jej najnowsze fotki. Dzisiaj zapraszamy na mega sesję w mieszkaniu.
inserito da Podrywacz il 24 July 2008 Comments Off

Siedząc któregoś pięknego dnia przy browarku zaczeliśmy się zastanawiać jak się dymają słonie. Teorii było wiele, ale nikt z nas nigdy nie widział posuwających się słoni, więc postanowiliśmy pojechać do zoo i zbadać sprawę na miejscu. Przy okazji chcieliśmy nieco spenetrować teren wokół zoo, bo wiadomo, ze do ogrodu zoologicznego przyjeżdża sporo dupeczek i można czasem taką laskę zaciągnąć gdzieś w pobliskie krzaczory, tylko trzeba wiedzieć gdzie. Niestety, jak to zwykle bywa, ogród zoologiczny był już zamknięty. Daniel nachlał się browaru i w czasie jazdy musiał 43 razy walić szczocha, więc jechaliśmy chyba pół dnia. Dupa blada. Zoo zamknięte, o czym poinformowała nas pracownica ogrodu. Jak się potem okazało, babeczka opiekowała się lwami. No dobra, zoo zamknięte, to chociaż sprawdźmy teren. Pani opiekunka zaprowadziła nas na pobliską tzw. ścieżkę zdrowia, czyli bardzo sympatyczny teren rekreacyjno-przyrodniczy. Środek lasu, cisza, spokój. Pani opiekunka wprawiona w poskramianiu dzikich zwierzaków, szybko zajęła się także Danielem. Nawet nie zdążyliśmy dokładnie się rozejrzeć, a już ssała mu pytę. No cóż... tak rozpoczętą znajomość należało kontynuować, więc Daniel intensywnie przeorał panią lwią opiekunkę, aż jej pończochy spadły.
inserito da Podrywacz il 22 July 2008 Comments Off

Zapraszamy na kolejne spotkanie z Anią. Tym razem Ania pokaże Wam to i owo w kuchni. Nie będzie to jednak żaden przepis kulinarny, a zdecydowanie coś bardziej gorącego.
inserito da Podrywacz il 21 July 2008 Comments Off

Wiele jest turystycznych atrakcji w naszym kraju, ale najciekawsze mozna spotkać w najmniej spodziewanym miejscu. Na przykład na Śląsku można czasem spotkać na zwykłym osiedlu nagie dupeczki z wielkimi cycami. Nam się udało spotkać Mirkę.
inserito da Podrywacz il 16 July 2008 Comments Off

Ola to z pozoru niewinna i bardzo nieśmiała nastolatka, ale kiedy chce, potrafi obudzić w sobie prawdziwą tygrysicę. Szczególnie kiedy strzeli sobie piwko dla odwagi.
inserito da Podrywacz il 14 July 2008 Comments Off

Lubicie szybki seks w kuchni? Marta też lubi. Bardzo chętnie przeżyłaby jakąś gorącą przygodę z napalonym przystojniakiem. Jest tak rozpalona, że nie pomogło nawet zrzucenie ciuszków, ani zimna woda mineralna. Niech ktoś pomoże dziewczynie, bo się biedaczka ugotuje.
inserito da Podrywacz il 10 July 2008 Comments Off

Dziś od rana miałem mnóstwo rozterek. Upał był taki, że z jednej strony nic się nie chciało robić, a zdrugiej czułem potężne ciśnienie w jądrach, przez co mój organizm alarmował mnie, że najwyższa pora pozbyć się nadmiaru nasienia. Na samą myśl o dupczeniu uśmiechneła mi się morda, ale za chwilę zdałem sobie sprawę, że nie będzie tak łatwo, bo skąd tu przygruchać sobie tak nagle jakąś dupeczkę? W dodatku wieczorem byłem umówiony ze znajomymi i wyjście w miasto na podryw nie wchodziło w grę. Na domiar złego syf miałem na kwadracie niemiłosierny aż wstyd było kogolwiek zaprosić. Mimo wszystko mój osłabiony upałem i codziennym obalaniem browara umysł wykazał się odrobiną geniuszu i wpadłem na pomysł, aby wynająć sprzątaczkę. Niewątpliwie trzeba było u mnie posprzątać, bo goście mogli by się pogubić w tym syfie, a mi się nie chciało zupełnie machać szczotą czy też ścierać kurze. Zadzwoniłem do agencji sprzątaczek na telefon i zamówiłem dziewczynę do sprzątania. Pomyślałem, że może trafi się jakaś fajna dupeczka i operacja zakończy się pełnym sukcesem, bo po pierwsze laska posprząta, a po drugie może da się namówić na loda dzięki czemu będę miał posprzatane, pozbędę się nadmiaru spermy bez wychodzenia z domu, a na koniec spotkam się ze znajomymi. Plan był doskonały, ale mało brakowało, by się załamał. Sprzataczka była tak uparta, że za nic nie chciała wypolerować mi pytonga. Musiałem dorzucić jej 3 stówki, a za tyle to można spokojnie podymać w agencji. No cóż, kutas nie sługa, ciśnienie było ogromne, trudno. W sumie nie żałowałem wydanej kasy, bo Liliana nie tylko wypolerowała mi kuchnię, ale także wypucowała mi kutasa wysysając z niego cały materiał genetyczny.
inserito da Podrywacz il 8 July 2008 Comments Off
last comments